Administracja i Back-office

AI w banku na dużą skalę: jak Pekao wdraża sztuczną inteligencję i co z tego wynika dla małej firmy

Bank Pekao rozwija AI w całej organizacji, zaczynając od procesów wewnętrznych. Sprawdź, jakie wnioski z tych wdrożeń mogą wyciągnąć małe firmy.

Autor: Monika Pawlak, 25 października 2026
A modern desk setup featuring financial analytics on digital devices in an office setting.
Fot. Jakub Zerdzicki / Pexels · Pexels License

Bank Pekao buduje sztuczną inteligencję jako infrastrukturę dla całej organizacji, a nie jako serię pojedynczych eksperymentów. Wdrożenia ruszyły od procesów wewnętrznych, bo tam ryzyko błędu jest mniejsze niż w relacjach z klientami. Dla małej firmy to czytelny sygnał, od czego warto zacząć.

Jak Bank Pekao wdraża AI w całej organizacji?

Bank Pekao przeszedł od testów do budowy wspólnej infrastruktury AI. Według Karola Tajdusia, który kieruje transformacją AI w banku, eksperymenty są już zakończone, a uwaga przesunęła się na rozwiązania działające na co dzień. Taka zmiana kierunku jest ważna, bo pokazuje, że przedsiębiorstwo musi najpierw zbudować fundament, zanim AI zacznie realnie oszczędzać czas.

Skala tej zmiany jest dobrze widoczna w liczbach. Pracownicy Pekao utworzyli ponad 5,5 tys. agentów AI. Część z nich ma charakter ogólnobankowy, a część została skonfigurowana osobiście przez konkretnego pracownika pod jego potrzeby.

WskaźnikWartość
Agenci AI utworzeni przez pracownikówponad 5,5 tys.
Pracownicy korzystający z AIok. 60%
Cel strategii 2025–2027AI dla 80% zatrudnionych

Do czego pracownicy używają agentów AI?

Agenci w Pekao obsługują codzienne zadania: pocztę, wyszukiwanie informacji, tworzenie podsumowań oraz porządkowanie bieżących obowiązków. To nie są spektakularne projekty, lecz powtarzalne czynności, które pochłaniają czas każdego zespołu. Właśnie dlatego takie zastosowania są dobrym punktem startowym także dla małych firm, które nie mają działu IT.

Dlaczego bank zaczął od back office, a nie od klientów?

Start od procesów wewnętrznych wynika z prostej kalkulacji ryzyka. Błąd w zestawieniu, podsumowaniu czy wewnętrznej notatce da się szybko wychwycić i naprawić, zanim trafi do kontrahenta. Błąd w rozmowie z klientem ma już bezpośredni koszt wizerunkowy i finansowy.

Bank planuje jednak rozwój w kierunku bankowości detalicznej i korporacyjnej, analizy potrzeb klientów oraz przygotowania doradców. Oznacza to, że pierwsze wdrożenia są etapem wstępnym, a nie końcem drogi.

Jak AI wspiera bezpieczeństwo finansowe?

Pekao wykorzystuje algorytmy do wykrywania nadużyć finansowych. Jednocześnie Karol Tajduś zwraca uwagę, że przestępcy coraz częściej sięgają po AI, między innymi do testowania zabezpieczeń. Jak pisze w swoim materiale CyberDefence24, „Eksperymenty już zakończyliśmy” – to zdanie opisuje stan wdrożeń, ale nie zwalnia z czujności wobec zagrożeń, które same korzystają z tej technologii.

AI jest również wykorzystywana w tworzeniu oprogramowania, co pokazuje, że technologia wchodzi do wielu obszarów jednocześnie, nie tylko do bankowości frontowej.

Co to oznacza dla małej firmy?

Schemat Pekao da się przenieść na skalę kilkuosobowego zespołu, choć nie w tej samej wielkości. Po pierwsze, warto zacząć od back office: faktury, korespondencja, wyszukiwanie dokumentów i podsumowania spotkań to zadania o niskim ryzyku i szybkim zwrocie z czasu. Po drugie, bank pokazuje, że pracownicy mogą konfigurować własne narzędzia, więc w małej firmie zachęcanie zespołu do testowania AI na swoich zadaniach jest rozsądnym pierwszym krokiem. Po trzecie, skoro przestępcy również korzystają z AI, każda firma powinna zadbać o podstawową ochronę kont, poczty i danych, zanim rozszerzy automatyzację na kontakt z klientem.

Na podstawie: CyberDefence24. Tekst opracowany redakcyjnie.