Automatyzacja stacji paliw: jak Orlen zmienia model biznesu
Orlen testuje pełną automatyzację sklepów convenience na stacjach paliw. Pizzomaty, pralnie samoobsługowe i vendingowe strefy — poznaj nowy model handlu…
Orlen konsekwentnie wdraża pełną automatyzację sklepów convenience na stacjach paliw, traktując Czechy jako laboratorium dla innowacji w handlu detalicznym. Strategia koncernu polega na zastąpieniu tradycyjnych formatów sklepowych zautomatyzowanymi punktami sprzedaży, które działają 24/7 i łączą produkty pierwszej potrzeby z ofertą gastronomiczną.
Jak wygląda zautomatyzowana stacja paliw?
Pierwszy w Czechach w pełni zautomatyzowany sklep Stop Cafe łączy kilka kluczowych elementów automatyzacji. Obok tradycyjnych vendingów z napojami i przekąskami pojawiły się zautomatyzowane punkty sprzedaży pizzy (realizowane przez firmę 360pizza) oraz strefy pralnicze wyposażone w sprzęt o dużej pojemności. Rozwiązania te zostały wdrożone na stacji paliw Orlen w Průhonicach, położonej przy autostradzie D1 łączącej Pragę z Brnem — jednej z najruchliwszych tras w Czechach.
Każdy element automatyzacji odpowiada na konkretną potrzebę podróżnych. Pizzomaty dostarczają świeże produkty w godzinach nocnych i podczas szybkich przerw w trasie, kiedy tradycyjne sklepy są zamknięte. Pralnie samoobsługowe pozwalają kierowcom zawodowym i rodzinom podróżującym na dłuższych dystansach na efektywne wykorzystanie czasu postoju — zamiast czekać na obsługę, mogą sami obsługiwać urządzenia i jednocześnie robić inne rzeczy.
Jakie rozwiązania vendingowe są już dostępne?
Oprócz pizzomatów Orlen testuje zaawansowane automaty specjalistyczne. Na warszawskiej Woli, w projekcie Stop Cafe przyszłości, pojawiły się kwiatомaty (automaty do sprzedaży kwiatów) i ciastomaty. Te rozwiązania pozwalają na znacznie bardziej efektywne wykorzystanie powierzchni sklepu — zamiast zatrudniać personel do obsługi każdego produktu, operator może obsługiwać wiele stref jednocześnie lub całkowicie zautomatyzować proces sprzedaży.
Tabela poniżej zestawia główne elementy automatyzacji wdrażane przez Orlena na stacjach paliw:
| Element automatyzacji | Funkcja | Grupa docelowa | Dostępność |
|---|---|---|---|
| Pizzomaty (360pizza) | Sprzedaż świeżej pizzy 24/7 | Podróżni, kierowcy nocni | Czechy (Průhonice) |
| Pralnie samoobsługowe | Pranie odzieży bez personelu | Kierowcy zawodowi, rodziny | Czechy (Průhonice) |
| Kwiatомaty | Sprzedaż świeżych kwiatów | Podróżni, pracownicy biur | Polska (Warszawa, Wola) |
| Ciastomaty | Sprzedaż ciastek i słodyczy | Wszyscy klienci | Polska (Warszawa, Wola) |
| Tradycyjne vendingomaty | Napoje, przekąski, produkty pierwszej potrzeby | Wszyscy klienci | Polska i Czechy |
Dlaczego Orlen wybiera Czechy jako poligon doświadczalny?
Stacja w Průhonicach nie została wybrana przypadkowo. Zlokalizowana przy kluczowej autostradzie, obsługuje wysokie natężenie ruchu i dysponuje rozbudowaną infrastrukturą, w tym parkingi dla pojazdów ciężarowych. To idealne miejsce do testowania rozwiązań, które odpowiadają specyficznym potrzebom podróżnych — osoby zatrzymujące się na stacji mają konkretne oczekiwania: szybkość, dostępność 24/7 i możliwość załatwienia kilku spraw jednocześnie (paliwo, jedzenie, pranie, zakupy).
Wnioski z czeskiego pilotażu dotyczą zarówno technicznej niezawodności automatów, jak i zachowań konsumentów. Orlen odkrył, że usługi vendingowe i automatyzacja są szczególnie popularne wśród kierowców zawodowych i podróżnych, którzy cenią sobie niezależność od godzin otwarcia tradycyjnych sklepów. Ta wiedza stanowi fundament dla zmian wdrażanych w Polsce.
Co to oznacza dla małych firm i operatorów stacji paliw?
Automatyzacja stacji paliw zmienia fundamentalnie model biznesu operatorów. Zamiast zatrudniać personel do obsługi sklepu, operatorzy mogą inwestować w automaty, które pracują 24/7 bez przerw i dni wolnych. To zmniejsza koszty operacyjne, ale wymaga inwestycji kapitałowej w sprzęt i jego utrzymanie. Dla małych sieci stacji paliw oznacza to konieczność wyboru — albo inwestować w automatyzację, albo konkurować na tradycyjnym rynku convenience.
Drugim aspektem jest redefinicja stacji paliw. Przestaje być to miejsce, gdzie kupuje się paliwo i przekąskę. Staje się wielofunkcyjnym hubem usługowym, gdzie podróżny może zatankować, kupić świeżą pizzę, wyprać odzież i kupić kwiaty — wszystko w jednym miejscu, bez czekania na obsługę. To zmienia doświadczenie klienta i pozycję stacji w konkurencji z innymi formatami handlu detalicznego.
Trzecim aspektem jest optymalizacja przestrzeni. Automaty zajmują mniej miejsca niż tradycyjne półki sklepowe i mogą być rozmieszczone w różnych strefach stacji — przy wejściu, w holu, na parkingu. To pozwala na lepsze wykorzystanie dostępnej powierzchni i dostosowanie oferty do specyfiki lokalizacji.
Kiedy te rozwiązania dotrą do Polski?
Orlen już wdrażania doświadczenia czeskie na polskim rynku. Projekt Stop Cafe przyszłości na warszawskiej Woli to ewolucja konceptu testowanego w Czechach, wzbogacona o lokalną specyfikę miejskiego formatu convenience. Polska sieć Orlena obejmuje setki stacji — potencjał skalowania automatyzacji jest ogromny.
Wdrażanie będzie jednak stopniowe. Orlen najpierw testuje rozwiązania w dużych miastach i przy kluczowych trasach, gdzie natężenie ruchu i różnorodność klientów pozwalają na szybkie zwrócenie inwestycji. Następnie, na podstawie danych z pilotażów, będzie podejmować decyzje o ekspansji na mniejsze stacje.
Dla operatorów mniejszych sieci stacji paliw to sygnał, że automatyzacja nie jest już przyszłością — jest teraźniejszością. Inwestycje w automaty vendingowe, specjalistyczne (pizzomaty, kwiatomaty) i samoobsługowe strefy usługowe stają się niezbędne do konkurencji z dużymi sieciami.
Na podstawie: Omnichannel News. Tekst opracowany redakcyjnie.