Narzędzia i Aplikacje

Automatyzacja stacji paliw: jak Orlen zmienia model biznesu

Orlen testuje pełną automatyzację sklepów convenience na stacjach paliw. Pizzomaty, pralnie samoobsługowe i vendingowe strefy — poznaj nowy model handlu…

Autor: Tomasz Grzelak, 9 sierpnia 2026
A person inserting a US dollar bill into a vending machine slot, capturing a financial transaction moment.
Fot. Ekaterina Belinskaya / Pexels · Pexels License

Orlen konsekwentnie wdraża pełną automatyzację sklepów convenience na stacjach paliw, traktując Czechy jako laboratorium dla innowacji w handlu detalicznym. Strategia koncernu polega na zastąpieniu tradycyjnych formatów sklepowych zautomatyzowanymi punktami sprzedaży, które działają 24/7 i łączą produkty pierwszej potrzeby z ofertą gastronomiczną.

Jak wygląda zautomatyzowana stacja paliw?

Pierwszy w Czechach w pełni zautomatyzowany sklep Stop Cafe łączy kilka kluczowych elementów automatyzacji. Obok tradycyjnych vendingów z napojami i przekąskami pojawiły się zautomatyzowane punkty sprzedaży pizzy (realizowane przez firmę 360pizza) oraz strefy pralnicze wyposażone w sprzęt o dużej pojemności. Rozwiązania te zostały wdrożone na stacji paliw Orlen w Průhonicach, położonej przy autostradzie D1 łączącej Pragę z Brnem — jednej z najruchliwszych tras w Czechach.

Każdy element automatyzacji odpowiada na konkretną potrzebę podróżnych. Pizzomaty dostarczają świeże produkty w godzinach nocnych i podczas szybkich przerw w trasie, kiedy tradycyjne sklepy są zamknięte. Pralnie samoobsługowe pozwalają kierowcom zawodowym i rodzinom podróżującym na dłuższych dystansach na efektywne wykorzystanie czasu postoju — zamiast czekać na obsługę, mogą sami obsługiwać urządzenia i jednocześnie robić inne rzeczy.

Jakie rozwiązania vendingowe są już dostępne?

Oprócz pizzomatów Orlen testuje zaawansowane automaty specjalistyczne. Na warszawskiej Woli, w projekcie Stop Cafe przyszłości, pojawiły się kwiatомaty (automaty do sprzedaży kwiatów) i ciastomaty. Te rozwiązania pozwalają na znacznie bardziej efektywne wykorzystanie powierzchni sklepu — zamiast zatrudniać personel do obsługi każdego produktu, operator może obsługiwać wiele stref jednocześnie lub całkowicie zautomatyzować proces sprzedaży.

Tabela poniżej zestawia główne elementy automatyzacji wdrażane przez Orlena na stacjach paliw:

Element automatyzacjiFunkcjaGrupa docelowaDostępność
Pizzomaty (360pizza)Sprzedaż świeżej pizzy 24/7Podróżni, kierowcy nocniCzechy (Průhonice)
Pralnie samoobsługowePranie odzieży bez personeluKierowcy zawodowi, rodzinyCzechy (Průhonice)
KwiatомatySprzedaż świeżych kwiatówPodróżni, pracownicy biurPolska (Warszawa, Wola)
CiastomatySprzedaż ciastek i słodyczyWszyscy klienciPolska (Warszawa, Wola)
Tradycyjne vendingomatyNapoje, przekąski, produkty pierwszej potrzebyWszyscy klienciPolska i Czechy

Dlaczego Orlen wybiera Czechy jako poligon doświadczalny?

Stacja w Průhonicach nie została wybrana przypadkowo. Zlokalizowana przy kluczowej autostradzie, obsługuje wysokie natężenie ruchu i dysponuje rozbudowaną infrastrukturą, w tym parkingi dla pojazdów ciężarowych. To idealne miejsce do testowania rozwiązań, które odpowiadają specyficznym potrzebom podróżnych — osoby zatrzymujące się na stacji mają konkretne oczekiwania: szybkość, dostępność 24/7 i możliwość załatwienia kilku spraw jednocześnie (paliwo, jedzenie, pranie, zakupy).

Wnioski z czeskiego pilotażu dotyczą zarówno technicznej niezawodności automatów, jak i zachowań konsumentów. Orlen odkrył, że usługi vendingowe i automatyzacja są szczególnie popularne wśród kierowców zawodowych i podróżnych, którzy cenią sobie niezależność od godzin otwarcia tradycyjnych sklepów. Ta wiedza stanowi fundament dla zmian wdrażanych w Polsce.

Co to oznacza dla małych firm i operatorów stacji paliw?

Automatyzacja stacji paliw zmienia fundamentalnie model biznesu operatorów. Zamiast zatrudniać personel do obsługi sklepu, operatorzy mogą inwestować w automaty, które pracują 24/7 bez przerw i dni wolnych. To zmniejsza koszty operacyjne, ale wymaga inwestycji kapitałowej w sprzęt i jego utrzymanie. Dla małych sieci stacji paliw oznacza to konieczność wyboru — albo inwestować w automatyzację, albo konkurować na tradycyjnym rynku convenience.

Drugim aspektem jest redefinicja stacji paliw. Przestaje być to miejsce, gdzie kupuje się paliwo i przekąskę. Staje się wielofunkcyjnym hubem usługowym, gdzie podróżny może zatankować, kupić świeżą pizzę, wyprać odzież i kupić kwiaty — wszystko w jednym miejscu, bez czekania na obsługę. To zmienia doświadczenie klienta i pozycję stacji w konkurencji z innymi formatami handlu detalicznego.

Trzecim aspektem jest optymalizacja przestrzeni. Automaty zajmują mniej miejsca niż tradycyjne półki sklepowe i mogą być rozmieszczone w różnych strefach stacji — przy wejściu, w holu, na parkingu. To pozwala na lepsze wykorzystanie dostępnej powierzchni i dostosowanie oferty do specyfiki lokalizacji.

Kiedy te rozwiązania dotrą do Polski?

Orlen już wdrażania doświadczenia czeskie na polskim rynku. Projekt Stop Cafe przyszłości na warszawskiej Woli to ewolucja konceptu testowanego w Czechach, wzbogacona o lokalną specyfikę miejskiego formatu convenience. Polska sieć Orlena obejmuje setki stacji — potencjał skalowania automatyzacji jest ogromny.

Wdrażanie będzie jednak stopniowe. Orlen najpierw testuje rozwiązania w dużych miastach i przy kluczowych trasach, gdzie natężenie ruchu i różnorodność klientów pozwalają na szybkie zwrócenie inwestycji. Następnie, na podstawie danych z pilotażów, będzie podejmować decyzje o ekspansji na mniejsze stacje.

Dla operatorów mniejszych sieci stacji paliw to sygnał, że automatyzacja nie jest już przyszłością — jest teraźniejszością. Inwestycje w automaty vendingowe, specjalistyczne (pizzomaty, kwiatomaty) i samoobsługowe strefy usługowe stają się niezbędne do konkurencji z dużymi sieciami.

Na podstawie: Omnichannel News. Tekst opracowany redakcyjnie.