Administracja i Back-office

Shadow AI w firmie: jak pracownicy omijają bezpieczeństwo danych

Ponad połowa pracowników używa narzędzi AI bez zgody IT. Dowiedz się, jakie zagrożenia niesie nieautoryzowane wdrażanie AI i jak chronić dane swojej firmy.

Autor: Monika Pawlak, 10 września 2026
A mysterious silhouette with red binary code projected over the face, set against a dark, moody background.
Fot. cottonbro studio / Pexels · Pexels License

Nieautoryzowane wdrażanie narzędzi sztucznej inteligencji w organizacjach stanowi coraz poważniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa danych i zgodności z przepisami. Zjawisko to, zwane shadow AI, oznacza, że pracownicy sami decydują się na wdrożenie rozwiązań AI bez wiedzy i kontroli działów IT, tworząc w ten sposób luki w systemach ochrony informacji.

Skala problemu: jak powszechne jest nieautoryzowane używanie AI w polskich firmach?

Badania wskazują, że problem shadow AI dotyka zdecydowaną większość polskich organizacji. Aż 62 procent pracowników regularnie korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji w swoich codziennych obowiązkach. Jednak to, co szczególnie niepokoi specjalistów ds. bezpieczeństwa, to fakt, że większość tych zastosowań odbywa się bez formalnej zgody i nadzoru.

Zaledwie 27 procent przedsiębiorstw posiada opracowane i udokumentowane zasady dotyczące korzystania ze sztucznej inteligencji. Jeszcze mniej firm — zaledwie 28 procent — dysponuje oficjalną listą zatwierdzonych aplikacji AI, które pracownicy mogą bezpiecznie wykorzystywać w swojej pracy. To oznacza, że w trzech czwartych polskich firm brakuje podstawowego narzędzia do kontroli tego, które systemy AI są dopuszczalne.

Dlaczego pracownicy omijają zabezpieczenia IT?

Badania ujawniają, że pracownicy są świadomi ograniczeń narzucanych przez swoje organizacje, ale często uważają je za przeszkodę w efektywności. Aż 35 procent respondentów przyznało, że byłoby skłonne obejść firmowe zabezpieczenia, gdyby dostęp do narzędzi opartych na modelach językowych został im zablokowany.

Ta gotowość do obejścia kontroli bezpieczeństwa wynika z kilku przyczyn. Po pierwsze, pracownicy widzą praktyczne korzyści płynące z AI — przyspieszenie pracy, automatyzację powtarzalnych zadań, wsparcie w tworzeniu treści. Po drugie, brak jasnych wytycznych ze strony pracodawcy prowadzi do sytuacji, w której pracownicy sami decydują, co jest dozwolone. Po trzecie, łatwy dostęp do darmowych lub tanich narzędzi AI zmniejsza bariery wejścia.

Jakie dane są zagrożone w systemach AI?

Głównym ryzykiem związanym z nieautoryzowanym wdrażaniem AI jest wyciek wrażliwych informacji do chmury poza kontrolą organizacji. Gdy pracownik wkleja dane do publicznego narzędzia AI — czy to dane klientów, strategie biznesowe, umowy czy wewnętrzne procedury — informacje te trafiają na serwery operatora tego narzędzia.

Szczególnie problematyczne jest, że dane z publicznych modeli AI często są przechowywane na serwerach zlokalizowanych poza Unią Europejską. To stwarza zagrożenie dla zgodności z regulacjami ochrony danych, takimi jak RODO, które wymagają, aby dane osobowe były przetwarzane w zgodzie z europejskim prawem.

Typ zagrożeniaKonsekwencja dla firmySkala problemu
Wyciek danych do chmuryUtrata kontroli nad informacjamiDane trafiają poza UE
Brak wiedzy IT o używanych narzędziachNiemożliwość pełnej ochrony6 na 10 ekspertów nie potrafi zabezpieczyć danych
Niedostateczna edukacja pracownikówNiskie świadomości zagrożeń92% nie rozumie data poisoningu
Samowolne wdrażanie bez procedurBrak kontroli i audytu73% firm bez jasnych zasad

Co to oznacza dla Twojej firmy?

Jeśli Twoja organizacja nie ma opracowanych jasnych zasad korzystania ze sztucznej inteligencji, znajduje się w stanie podwyższonego ryzyka. Pracownicy, działając w dobrej wierze, mogą nieświadomie ujawniać dane, które powinny pozostać poufne. Oznacza to potencjalne narażenie na kary regulacyjne, utratę zaufania klientów i uszkodzenie reputacji firmy.

Dodatkowo, większość specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa przyznaje, że nie potrafi w pełni chronić danych przed wyciekami pochodzącymi z systemów AI. Sześciu na dziesięciu ekspertów z branży bezpieczeństwa wskazuje, że ich obecne narzędzia i procesy nie gwarantują pełnej ochrony przed tego rodzaju zagrożeniami. To oznacza, że nawet jeśli dysponujesz zaawansowaną infrastrukturą bezpieczeństwa, shadow AI pozostaje słabym punktem.

Jak pracownicy rozumieją zagrożenia związane z AI?

Świadomość zagrożeń cyberbezpieczeństwa związanych ze sztuczną inteligencją wśród pracowników jest zaskakująco niska. Zaledwie 8 procent pracowników rozumie pojęcie data poisoningu — techniki, w której złośliwe dane są wprowadzane do systemów treningowych AI, aby manipulować ich zachowaniem i wynikami.

Nieco lepiej wygląda sytuacja z deepfake’ami — 43 procent badanych wie, czym są materiały tego typu. Jednak nawet ta liczba wskazuje, że prawie 60 procent pracowników nie posiada podstawowej wiedzy o tym, jak sztuczna inteligencja może być wykorzystana do tworzenia fałszywych treści.

Ta luka w edukacji pracowników stanowi dodatkowe zagrożenie. Pracownicy, którzy nie rozumieją ryzyka, są bardziej podatni na błędy, takie jak wklejanie poufnych informacji do publicznych narzędzi AI czy ufanie wynikom generowanym przez modele, które mogą zawierać błędy lub być zatrute złośliwymi danymi.

Jak wdrożyć kontrolę nad shadow AI w swojej firmie?

Rozwiązaniem problemu shadow AI nie jest całkowite zablokowanie dostępu do narzędzi AI — to byłoby nierealistyczne i kontrproduktywne. Zamiast tego, organizacje powinny przyjąć podejście oparte na trzech filarach: edukacji, polityce i narzędziach technicznych.

Pierwszym krokiem jest przeprowadzenie audytu tego, jakie narzędzia AI są już używane w firmie. Następnie należy opracować jasne, napisane zasady określające, które aplikacje AI są dozwolone, a które zakazane. Zasady te powinny wyjaśniać nie tylko „co” i „czego nie”, ale przede wszystkim „dlaczego” — pracownicy są bardziej skłonni przestrzegać wytycznych, jeśli rozumieją uzasadnienie stojące za nimi.

Trzecim elementem jest systematyczna edukacja. Pracownicy powinni wiedzieć, jakie dane mogą być bezpiecznie wklejane do narzędzi AI, a jakie nigdy. Powinni rozumieć pojęcia takie jak data poisoning czy deepfake, aby móc rozpoznać potencjalne zagrożenia.

Wreszcie, warto rozważyć wdrożenie zatwierdzonych narzędzi AI, które oferują wyższy poziom bezpieczeństwa i prywatności — na przykład rozwiązań z opcją przechowywania danych w Unii Europejskiej lub narzędzi dedykowanych dla sektora biznesu.

Na podstawie: pb.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.